7040 powodów zmiany w organizacji

Kwiecień jak co roku przynosi nam nowy Martech Landscape za którym stoi nie kto inny jak Scott Brinker, VP Platform Ecosystem Hubspot.  To na co warto zwrócić uwagę, to fakt, […]

Kwiecień jak co roku przynosi nam nowy Martech Landscape za którym stoi nie kto inny jak Scott Brinker, VP Platform Ecosystem Hubspot

To na co warto zwrócić uwagę, to fakt, iż #martech, który jak kiedyś social media, online video czy mobile, staje się w Polsce gorącym tematem, globalnie jest już dojrzałą kategorią. Świadczą o tym chociażby wzrosty udziału podmiotów pojawiających się w zestawieniu Brinkera. 2018 przyniósł skok o 27%, natomiast w 2019 roku możemy mówić zaledwie o 3% zmianie. Czyżby martech umierał? 😉 Na pewno nie. Ów rynek dojrzewa i ma się dobrze. Dokonuje się w nim kolejna ewolucja, w której prym będzie wiodła wielka trójca- ekosystemy, eksperci oraz inżynierowie (o której napiszę już wkrótce), a tymczasem wróćmy na chwilę do wyzwań, które towarzyszą naszym marketerom dziś – tu i teraz.

martech landscape
Chiefmartec.com

Marki muszą wykonać kolejny krok w kontekście wykorzystania danych swoich klientów. Pokazując im konkretne korzyści stojące za ich wykorzystaniem, uzyskamy wzrost wskaźnika LTV (lifetime value), redukując odpływy. Obecnie na świecie trwają prace nad kilkoma platformami opartymi o blockchain, których celem jest odwrócenie zasad gry. To użytkownik będzie decydował komu udostępni swoje dane i na jakich zasadach. Jednym słowem, decentralizacja. Miliony ludzi będzie handlowało sobą. Zanim to jednak nastąpi, pomyślmy też o integracji danych, które już posiadamy.

Integracja danych z różnych źródeł, a przede wszystkim ustalenie właściwych źródeł i danych to dziś cel nadrzędny dla wielu z Was. Warto zatrzymać się na chwilę i na poziomie biznesowym ustalić priorytety, ponieważ sama integracja bywa dość kosztownym procesem, a nieprzemyślany martechstack zaprowadzi nas donikąd. Jak donosi Gartner w 2022 roku rentowność (profitability) zastąpi wskaźnik CX (customer experience) na liście priorytetów dyrektorów marketingu. Pociągnie to za sobą kolejne zmiany. Dotychczasowe zasady gry w doborze kanałów dotarcia do klienta, zostaną wyrugowane przez działania oparte na algorytmach, usuwając w cień modele oparte na regułach. Martech przynosi nam wiele narzędzi, bardzo często skrojonych pod konkretne branże i wyzwania, natomiast aby rozwijać marketing w świecie cyfrowym, musimy zadbać o osoby, które zaadaptują dotychczasowe taktyki do nowej rzeczywistości.

Martech HR. Zanim dokona się jakakolwiek ewolucja bądź rewolucja, musimy zadbać o kadry. Dziś coraz częściej na usta marketerów ciśnie się analiza danych, natomiast musimy pamiętać o tym, iż owe wyzwania wymagają zmian, także na poziomie ludzkim. Z jednej strony powinniśmy otaczać się ludźmi o bakckgroundzie technologicznym, którzy rozumieją aspekty biznesowe, natomiast biznes musi zrozumieć co kryje technologia. Zważając na fakt, iż zmiany są kosztowne, aspekt HR jest dość istotny, gdyż marki implementują różne rozwiązania na potęgę, natomiast ich działy marketingu nie wiedzą jak z nich korzystać, nie mówiąc o optymalizacji. Oczywiście pojawiają się też Martech Directorzy, których będzie coraz więcej, zwłaszcza po stronie agencyjnej 😉

Czy jesteśmy gotowi na kolejną rewolucję? Czy w zarządach spółek zasiadają już marketerzy z backgroundem technologicznym?